Nieważne, że małpa o wdzięcznym imieniu Chico bije i okrada ludzi spacerujących po jednym z brazylijskich parków. Według sądu, przed którym oskarżono ją o znęcanie się nad turystami, ważniejsze było to, że ludzie złamali regulamin parku drażniąc zwierzę. I sami sobie są winni. Chico nie pójdzie do więzienia - czyli do zoo.